Gdy pogoda nie zachęca do niczego, lubię wybrać się na weekend za miasto, naładować akumulatory i wrócić ze zdwojoną siłą do pracy i codziennych obowiązków. Godnym polecenia miejscem, w którym można się zatrzymać jest Artis Loft Hotel w Radziejowicach.

Sam hotel jest lekkim zaskoczeniem, jego wnętrza nie można określić ‘pospolitym’. Samo słowo Loft, sugeruje występujący tam styl industrialny. Domyślam się, że nie każdego może to zachęcać, ale przecież w życiu trzeba próbować wszystkiego. Już na samym wejściu, przywitała nas z uśmiechem przemiła Pani z recepcji. Opowiedziała wszystko i wydała kartę do pokoju. Już same korytarze zrobiły na mnie pozytywne wrażenie.

Wystrój pokoi jest dość surowy, ale przecież w szczegółach tkwi siła. Cały pokój był bardzo czysty i na swój sposób przytulny. Ogromne, bardzo wygodne łózko, stało na samym środku. Obok stał sekretarzyk i oryginalny fotel w  kolorze fuksji. Bez wątpienia, pokój bez niego wyglądał by po prostu nudno. Każdy element pokoju był idealnie dobrany do reszty. Miłym zaskoczeniem był stojak na walizkę, bo przecież każda kobieta wie, że z walizki wkładamy i wyciągamy coś milion razy dziennie. Moje plecy na pewno na tym skorzystały.  Widok z okna jest bardzo przyjemny i odprężający. Mimo, iż hotel jest usytuowany przy ruchliwej jezdni, nie słychać żadnych dźwięków z ulicy.

Łazienka jest bardzo przestronna. Prysznic jest oddzielony tylko szybą, przez co pomieszczenie wydaję się większe. Unikalne wykończenie stanowią dekoracyjne płyty betonowe, które sprawiają, że mamy do czynienia zarówno z industrialnym, jak i nowoczesnym wzornictwem. Nazwa hotelu mogłaby wskazywać, że wykorzystano rozwiązania firmy Artis Visio. Więcej o tym możecie poczytać już na samej stronie pod tym linkiem. Ogromne lustro to kolejny plus dla Artis Loft Hotel.

Bar w hotelu jest czynny do godz. 22:00. Dla rozrywki można pograć w piłkarzyki, bilard bądź zrelaksować się w dość nowoczesnych fotelach.

Śniadanie serwowane jest w godz. 7:00-10:00. Mimo, iż wstałam dość późno, niczego mi nie brakowało. Obsługa sprawnie uzupełniała to, czego brakowało. Na deser oczywiście kawa i ciastko 🙂

Jeżeli chodzi o atrakcje to obok hotelu możemy znaleźć baseny termalne – Termy Mszczonów. Z wodą wydobywaną z głębokości 1714 metrów.

 

Co mam na sobie? Wyszywaną kwiatkami spódniczkę, którą kupiłam w New Look. Czarną bluzkę z falbanami z H&M oraz ostatnio moje ulubione botki z Zary.

Artis Loft Hotel zrobił na mnie naprawdę dobre wrażenie. Jeśli szukacie czegoś cichego, idealnego na odpoczynek i regenerację to trafiliście idealnie. Jest tam również możliwość organizacji imprez firmowych, a także okolicznościowych.

Dodatkowo mam dla Was bon o wartości 50 zł. Jeżeli założycie nowe konto i  zarezerwujecie hotel przez ten LINK  to po powrocie otrzymacie zwrot 50 zł na wasze konto.

 

Categories: RECENZJE